12 zapomnianych spraw o Józefie Piłsudskim. Nie bądźmy wobec Dziadka i Wodza tak bezkrytyczni!

Widzę renesans zainteresowania historią Legionów, działalnością Piłsudskiego. Pewnie zaraz zainteresujemy się i rządami „sanacji” (bo przypomina je trochę „dobra zmiana”). Obawiam się bezkrytycznej apoteozy, więc chcę historykom i czytelnikom wrzucić trochę faktów, których zapominać nie należy. W chwili wybuchu drugiej wojny światowej miałem dziesięć lat. Wychowany byłem w kulcie „Dziadka” – matka moja była sierżantem Legionów. Portret Wodza wisiał u nas na ścianie. Pamiętam pogrzeb w 1935 roku. Dlatego to, co napiszę, będzie i z historii, i z przekazów rodzinnych, i z własnych wspomnień.

Tu zastrzeżenie: byłem wychowany w tym kulcie do tego stopnia, że w moim otoczeniu przed wojną nie było „endeków” – a byłem za młodym i zbyt dziecinnym, by zdawać sobie sprawę z oporów a nawet istniejącej nienawiści do „Dziadka”. Nie wiem też, czy w sytuacji geopolitycznej była szansa na inną historię, niż ta, którą przeżyliśmy (ci co przeżyli…).  Jedni kochali go bezkrytycznie, a inni (o czym dziś zapominamy) równie silnie nienawidzili. Dlatego oceny historycznej unikam, bo na pewno nie będzie prosta.

Jeszcze korzystając z okazji – mała dygresja. W czwartek wieczorem oglądałem w telewizji przedstawienie poświęcone Legionom. Proszę artystów, żeby śpiewając pieśni legionowe i ułańskie z pierwszej wojny nie udziwniali melodii. Ja znam te pieśni i piosenki. Razi mnie brak szacunku do oryginałów, proszę o szacunek dla historii.

A teraz do rzeczy. Trochę faktów i spostrzeżeń bez historycznej kolejności, może i precyzji – za to ze wspomnień, zasłyszanych relacji i może legend. 

1. Organizator, ale przecież nie twórca państwa. Piłsudski nie był twórcą niepodległości. Okres kształtowania się wczesnego niepodległego państwa przesiedział izolowany w Magdeburgu. Nie umniejsza to jego roli w organizowaniu niepodległego państwa.

2. Napaść na sąsiada. Kto pamięta, co to była „Litwa Środkowa”? Otóż Wilno i Wileńszczyzna zostały przez Traktat Wersalski przyznane nowo powstałemu państwu litewskiemu. Piłsudski zlecił generałowi Żeligowskiemu, by się „zbuntował”, wraz ze swoim wojskiem wkroczył na teren Wileńszczyzny i utworzył niby niepodległe państwo. Za dwa lata uchwalił włączenie tego „państwa” do państwa polskiego. Było tak, bo Piłsudski był wilniakiem i nie mógł pogodzić się z tym, by jego mała ojczyzna miała znajdować się poza jego władzą. Przepraszam za porównanie, ale coś tli się w świadomości, kiedy wspominamy zbrojne zajęcie Krymu… Wówczas ten „bunt” był chyba pierwszym po pierwszej wojnie oderwaniem kawałka sąsiedniego państwa w sposób zbrojny. Fakty są analogiczne – i tu, i tam była bardzo liczna grupa narodowa, już może nawet nie mniejszość.

3. Przypisywanie sobie zasług. Czy Piłsudski był twórcą zwycięstwa 1920 roku? Historycy są dość zgodni, że plan strategiczny powstał w sztabie generalnym pod kierunkiem generała Rozwadowskiego z byłej armii austriackiej (wspomnę o nim jeszcze). Niechętni Piłsudskiemu przytaczali też rolę francuskiego generała Weyganda. Czy Piłsudski nie odegrał ważnej roli w wojnie 1920 roku? Ależ oczywiście, że tak. Nie był z wykształcenia wyższym wojskowym, ale był Wodzem Narodu. W tej wojnie to znaczyło niemało.

4. Wulgarność. Piłsudski był człowiekiem osobiście niezwykle skromnym i uczciwym. Raziła go „sejmokracja” i raziła nowo powstała klasa panująca i politycy. Mawiał: „wszy mnie oblazły” – i nie godząc się z nowopowstałymi obyczajami wycofał się z bieżącej polityki. Przedtem jeszcze (a może po przewrocie) do marszałka Sejmu Daszyńskiego powiedział ni mniej ni więcej, tylko że jest „dupą wołową”. Dziś razi mniej, ale trzeba pamiętać, jakie to były czasy i obyczaje – było to wówczas naprawdę ordynarne wyzwisko. Matka moja wspominała, że na spotkaniach, jakie odbywały się z byłymi legionistami, bywał wulgarny i wprost ordynarny. Jako osoba prywatna był Piłsudski uznawany za człowieka ciepłego, „rodzinnego” (kochającego rodzinę).

5. Skromność pod względem materialnym. Był osobiście skromny i pamiętam, że nawet wśród legionistów krążyły dowcipy na temat zaniedbanych strojów, niedbałości, nieprzywiązywania wagi do „dóbr doczesnych”.

6. Krew Polaków na rękach. Wielkim wydarzeniem historycznym był przewrót majowy 1926 roku. Plan był na pewno inny, jednak inicjator przewrotu nie miał dostatecznego rozeznania i oceny sytuacji społeczno-politycznej. Liczył, że przewrotu dokona pokojowo. Na rękach jednak miał krew ponad czterystu zabitych, co szokuje w porównaniu na przykład ze… stanem wojennym Jaruzelskiego. Sięgnął po formę przewrotu, bo to, co działo się w kraju, jak był rządzony (w znacznej części przez jego byłych podwładnych) budziło sprzeciw i zniecierpliwienie.

7. Obóz koncentracyjny. Po przewrocie i rozwiązaniu Sejmu i kolejnych wyborach Piłsudski dokonał aresztowania sporej grupki byłych posłów – opozycjonistów. Powstał – nie bójmy się tego tak nazwać przy całej różnicy – obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej. Tam trafił i były premier, przywódca ludowy Wincenty Witos. Mimo że nikogo tam nie zamordowano – to jednak stosowano ordynarne i brutalne szykany.

8. Czystki i skrytobójstwa w armii. Po przewrocie majowym wygłosił Piłsudski orędzie, w którym apelował o jedność, wzajemne wybaczenie i zapomnienie krzywd. W wojsku dokonał czystek (wyleciał z wojska, ale to chyba słusznie, także Paqualen, drugi mąż mojej babki, pułkownik jeszcze carski i kompletny idiota). O losie dwóch generałów, którzy się sprzeciwili przewrotowi, wiadomo. Jest znany, ale czemu tak rzadko wspominany? Generał Rozwadowski był kilka lat przetrzymywany w więzieniu wileńskim w warunkach urągających jego roli i statusowi. Gorzej trafiło się generałowi Zagórskiemu. Wezwany z aresztu do Belwederu do raportu – nigdy stamtąd nie wyszedł. Przepadł bez wieści i nie znaleziono nigdy śladów ani zwłok… Nie ulega wątpliwości ze został zamordowany.

9. Dominacja nad Kościołem. Przez dziewięć lat, od przewrotu do śmierci, zajmował się Piłsudski zasadniczo tylko wojskiem. Nie pełnił funkcji zasadniczych, ale sterował jakby z „tylnego siedzenia”. Wart wspomnienia był incydent z kapelanem generalnym Wojska Polskiego. Za uchybienie dostojności prezydenta Mościckiego – Piłsudski polecił generała-biskupa po prostu z miejsca z wojska wyrzucić. I tak się stało. Przez dwa lata nie było kapelana generalnego, ponieważ propozycje personalne odrzucał. Wreszcie sam wskazał duchownego – zdaje mi się, że nie biskupa –  i tenże kapelanem został. Piłsudski zresztą jako rozwodnik powtórnie ożeniony był formalnie ewangelikiem, ale tak naprawdę osobnikiem agnostycznym, bezwyznaniowym.

10. Anachroniczność. Piłsudski był człowiekiem XIX-wiecznym. Ciekawie o jego stosunku do nowoczesności i postępu technicznego pisał w swych wspomnieniach dowódca lotnictwa – generał Romeyko.

11. Proukraińskość bez kontynuacji. Politycznie i emocjonalnie był Piłsudski człowiekiem Wschodu. Miał wspaniałą koncepcję współpracy, a może i unii z Ukrainą. Niestety, nic z tego nie wyszło. Nie potrafił zapobiec narastającym animozjom, konfliktom i nienawiści polsko-ukraińskiej. Jego następcy, wychowankowie i byli podwładni nie kontynuowali jego koncepcji bliskich i przyjaznych związków z Ukrainą. Odbija się to nam czkawką do dziś.

12. Wawel wbrew gospodarzowi. Jak powszechnie wiadomo, Piłsudski został pochowany na Wawelu. Z tym pochówkiem też nie było łatwo. Biskup Sapieha zarządzający kryptą wawelską odmówił pochowania nieboszczyka, bo ten nie był katolikiem. Uległ dość brutalnej perswazji oficerów – dawnych legionistów. Zresztą jakiś ksiądz katolicki twierdził, że Piłsudski dokonał nawrócenia w ostatnich godzinach życia. Czort wie jak tam było i czy to jest prawda. Fakt, że ogólnonarodowy konflikt wawelski o pochowanie Piłsudskiego zaczął się od razu po jego śmierci i nieprędko się skończył.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s