Czy ktoś bada zadymienie szos i autostrad?

Trochę mnie dziwi, że dopiero i tak nagle pojawił się problem smogu. On był dawno – ale oczywiście nie w takim natężeniu. Za smog, niestety, młode pokolenie zapłaci. Jak wysoką cenę? Trudno przewidzieć, ale na pewno wysoką. Żal.

Paru rzeczy w tej sferze wciąż nie rozumiem.

Zwala się winę na opalanie: że podły trujący węgiel. W takim razie, gdzie są Sanepid i inne instytucje ochrony ludności? Tak bali się i boją górników? A może to nie w tych piecach problem, skoro były zawsze, a nowe budownictwo już ich nie stosowało?

Smogu coraz więcej, ale to nie pieców chyba przybywa? W moim przekonaniu sprawa leży w samochodach i w ogóle w silnikach spalinowych. To ich jest coraz więcej. Samochód – jak kiedyś zresztą pisałem – jest wymysłem szatana i klęską tej cywilizacji. Moi bliźni: żal mi Was, kiedy stoicie godzinami w korkach i oddychacie spalinami.

Dlatego tak jeszcze pomyślałem: czy nie można by ruchu samochodów ograniczyć? Poza ograniczeniem spalin trochę ruchu na pieszo bardzo by się wszystkim przydało. Są miejscowości, gdzie byłoby to dość proste.

Już przed wielu, wielu laty w Kolonii moi koledzy mówili mi, że istnieją sprawne samochody na wodór. Zresztą są już w Polsce i samochody elektryczne. I co? Myślę, że to władcy tego świata (ten 1% ludności który rządzi pozostałymi 99%) decyduje o tym, że jeszcze nimi masowo nie jeździmy. Oczywiście dla swojego zysku.

No i ekrany przy autostradach. Normalnie wiatr trochę rozprasza. Przy ekranach – chyba nie? Spaliny trzymają się ziemi, są ciężkie – a wolny (z łaski Szyszki) sufit niewiele znaczy. Czy były badania zadymienia szos i autostrad? Jak w tych tunelach jest ze smogiem?

Skoro już krytykuję owe ekrany (dla mnie osobiście nie tak ważne, bo nie jeżdżę samochodem), to kiedy tylko wspominam kilometry szarych ścian, pytam: gdzie są ci wszyscy grafficiarze? Goni się ich z miast – i zwykle słusznie. Może oni przyozdobiliby te cholerne ściany autostrad? Byłaby jakaś atrakcja – bo nuda kierowcy to zagrożenie! Tak przy okazji to może coś by tam napisali i o twórcy tych ekranów, ku pamięci? Za swoich poprzednich rządów minister Szyszko wyposażył nas w nie tak, że po Polsce jedzie się godzinami w tunelu – tylko bez dachu (dachy przeoczył?).

Była na moim blogu dyskusja na temat ekranów – i odpowiedział mi nawet ówczesny minister Nowak. Zwalał na Szyszkę – ale przed jego powrotem miał przecież osiem lat, żeby to zmienić. Nie było można?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s