Mija 75 lat od powstania Szarych Szeregów w Milanówku.

Co dokładnie stało się 18 lipca 1942 roku? Mietek Trząski prowadził wówczas grupę chłopców na półkolonii Rady Głównej Opiekuńczej (mało kto tę organizację charytatywną z czasów wojny pamięta). Polecił kilku chłopcom zgłosić się po zajęciach do budynku gimnazjum, tak zwanego „folwarku”. Kiedy zebraliśmy się, zapytał czy chcemy założyć zastęp harcerski. Wiedzieliśmy już wcześniej, o co chodzi – i oczywiście wszyscy się zgodzili. Wtedy odebrał od nas przysięgę tajności (nie przyrzeczenie harcerskie), a ja dostałem napadu jakiegoś histerycznego śmiechu… Było mi strasznie głupio – zresztą byłem najmłodszy – ale opanowanie nie przyszło mi łatwo. Pamiętam ten incydent do dziś.

Mietek zignorował mój napad i polecił wybrać sobie pseudonimy.

Najdłużej namyślał się Mietek Fastyn. Chciał, by coś wynikało z nazwiska. Ostatecznie został „Mieczem” i jako taki był aktywny do końca okupacji (już nie żyje). 

Jakiś pseudonim wybrał Zdzisiek K. To barwna postać, przed wielu laty skazany na karę śmierci. Był opisywany wielokrotnie z tytułu niesamowitych przygód, ale to nie było związane z Szarymi Szeregami. Należał do nas krótko, bo „Pantera” zażądał zgody rodziców – Zdzisiek, nie uzyskawszy zgody, odszedł.

Janek Cichocki wybrał pseudonim „Wilk”. On dostał zgodę matki i był w „Zawiszy” chyba do końca. Nie mam pojęcia, co z nim, bo od kilkudziesięciu lat nie mamy kontaktu.

Tak to się właśnie zaczęło.

Mniej więcej po roku od tego dnia powstały zastępy, wtedy zwane patrolami. A potem trzy drużyny „Zawiszaków”. Jedną prowadziłem ja (zwany w tej funkcji) „przodownikiem”.

Pod koniec okupacji Szare Szeregi stanowiły dużą grupę w Milanówku. Mało było chłopców w tym wieku, którzy by do Szarych Szeregów nie należeli. Wiem, że na pewno żyje dwóch uczestników. Mietek Trząski, wtedy dwudziestolatek, miał pseudonim „Pantera”. Ma w tej chwili 95 lat. Ja, wtedy „Sowa”, dziś mam lat 88. O wielu innych wiem, że już nie żyją.

Większość należała do organizacji „Zawisza”, o której działalności pisałem wielokrotnie i pewnie będę jeszcze pisał. Ostatni taki poważniejszy tekst pisałem na 90. urodziny założyciela. Dziś posłałem Mu znów gratulacje i serdeczności, bo właśnie doliczyłem się jubileuszu: 18 lipca 2017 – w najbliższy wtorek – mija 75 rocznica powstania Szarych Szeregów w podwarszawskim Milanówku. Szmat czasu! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s