Autostradowe ekrany ministra Szyszko zasługują na napisy!

Minister Szyszko ma szczęście, że jestem starcem. Gdybym był sprawny, to kupiłbym puszkę farby w sprayu i na ścianach autostradowych ekranów wypisywał jego nazwisko. I pewnie jakieś epitety. Ta jazda godzinami w tunelu to usypiająca monotonia. A jeszcze jak pomyślę, ile nas ten wybryk kosztuje – szlag trafia.

Kiedy przed wojną głośno było, że Hitler buduje autostrady, to krytykowano, że monotonna jazda na długim odcinku może usypiać kierowcę. Znam te autostrady; były i są bez ekranów. Dopiero teraz jazda autostradą stała się monotonna i może powodować utratę uwagi. U nas jest to dzieło Szyszki (no, niejedyne już).

Moi starzy czytelnicy pamiętają może, że już przed laty pisałem w blogu o tych cholernych ekranach. I że był to jedyny przypadek, że w komentarzu na Twitterze pojawił się wpis ministra (Nowaka, tego od zegarka…). W którym to wyjaśnieniu minister podał, że ekrany budują jeszcze na zlecenie Szyszki. Ten już w pierwszym rządzie PiS tak skutecznie zadziałał.

Nie chciałbym, żeby blog przekształcił się w bieżącą politykę (tfu – za przeproszeniem). Następne wpisy nie będą jej dotyczyć. Mam w notesie też kilka tematów politycznie obojętnych. Ale możecie zaproponować napisy na ekrany.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s