Powiedzcie: kto w Polsce czyha na majątki staruszków?

Ostatnio dużo miejsca zajmuje publicystom polowanie na oszusta, który organizował okradanie staruszków metodą „na wnuka”. Trochę dziwi mnie ten wielki hałas. Przestępstwo paskudne, ale wiele bywa gorszych – więc skąd ta reklama?

Przy okazji przypomniał mi się oszust, który wyłudził niewspółmiernie więcej pieniędzy, też na ogół od starców. Znam nawet staruszkę, która odmówiła sobie wędliny na kanapki, a zaoszczędzone pieniądze wysłała oszustowi – jak się okazało – „na stocznię”.

Tego oszusta nie musi szukać Interpol, zrabowana suma jest większa, a on sam nie ukrywa się. Jednak nikt się nie zainteresował, nikt nie wydusił z niego wiadomości ile zebrał, ani co z tymi pieniędzmi zrobił.

Do tego, że pewna kategoria obywateli (podwójnego zresztą obywatelstwa – bo i watykańskiego) nie interesuje ani urzędów skarbowych, ani wymiaru sprawiedliwości, już przywykłem. Jednak teraz czekam aż oszust od dojenia emerytów „na wnuczka” zapyta w sądzie: „Czemu tamtym wolno, a mnie nie?”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s