To jak jest: młodzi Polacy dogadają się w obcym języku czy nie?

Mam od pół wieku bardzo zaprzyjaźnioną – niezwykle szlachetną i rzetelną – bliską osobę: mogę chyba napisać, że przyjaciółkę. Od lat mi pomaga, jest osobą niezwykłą i wspaniałym fachowcem. Na uczelni zajmuje się lingwistyką i nie mam cienia wątpliwości, że robi to z poczuciem rzetelności i najlepiej jak umie (a umie!).

Owóż po wpisie w blogu o nauce języków obcych w szkołach Osoba ta „wymówiła” mi przyjaźń. Powiedziała, że (pisząc „Jak skutecznie uczyć się języków obcych? Z emerytami. Na szkołę nie liczcie”) jestem niesprawiedliwy, dokonuję nieuzasadnionych uogólnień, obrażam nauczycieli i uczniów. Jest to dla mnie wielka przykrość. Nie chcę być niesprawiedliwym, a już utrata tej przyjaźni jest dla mnie wyjątkowo dotkliwa.

Postanowiłem więc zwrócić się do moich komentatorów – proszę o opinie, czy może to tylko ja żyję w „zagłębiu” szczególnym? Może Wy, dla odmiany, znacie dobrych (skutecznych) nauczycieli języków obcych – i absolwentów szkół średnich, którzy potrafią porozumieć się w języku obcym?

Ja wiem, że to żaden test i żadne naukowe badanie. Ale jeżeli potwierdzi się, że nie mam racji – będę na kolanach przepraszał, odszczekiwał, odwoływał i co tam jeszcze. Stąd mój apel: rozejrzyjcie się dokoła. A może ktoś ma chęć i zapał, żeby udać obcokrajowca i zaczepić młodziaków na ulicy – że niby pytacie o drogę, pocztę, dworzec?

O nieskutecznej (w moim odczuciu) nauce języków obcych pisałem tutaj od lat – podaję odnośniki:

1. W gimnazjum wychowanie, w liceum języki obce. Nie ma w Polsce ministra, który by tego umiał dokonać?

2. Czego ma uczyć gimnazjum? Rozmawiać w obcym języku, podstaw informatyki, zdrowia, seksuologii, udzielania pierwszej pomocy, kulturalnego prowadzenia samochodu. Absolwent powinien znać swoje predyspozycje i być hobbystą, na przykład historii.

3. Gimnazja zostają, ale przebudujmy je. Niech nauczyciele uczą chociaż angielskiego i wykazują się zrozumieniem dojrzewających uczniów.

4. Ilu posłów zna choć jeden język obcy? Drżę o wynik. Uczniowie po latach nauki nie potrafią nic załatwić w obcym języku. Czy języków mogą się uczyć tylko zamożni, i to prywatnie?

5. Młodzi Polacy nie mówią po angielsku? To po co utrzymujemy kosztowną i bolesną fikcję szkolnej nauki?

Ale teraz dla odmiany proszę: pomóżcie mi ocenić faktyczny poziom znajomości języków obcych. To moja wielka prośba o Wasze opinie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s