Witajcie wakacje, gimnazja zostają. Kto je przebuduje?

Jak to jest z wieloma przedwyborczymi zapowiedziami – i sprawa gimnazjów w zasadzie ucichła. Właśnie skończył się rok szkolny, zaczynają się wakacje – a od września gimnazja przez co najmniej kolejny rok pozostaną nietknięte?

Wielokrotnie już pisałem, że jestem wielkim zwolennikiem ich istnienia. A że w zapowiedziach przedwyborczych obecnej władzy była likwidacja gimnazjów, to czekałem na wielką społeczną debatę. Pani, która teraz jest ministrem edukacji, taką właśnie zapowiadała (choć raczej „półgębkiem”).

Czekałem tak – ale nikt mnie na żadną debatę nie zapraszał. I nagle gdzieś zasłyszałem, że debaty… już się odbyły. Jednak nikt ze znanych mi pedagogów – o ile wiem – udziału w tym nie brał?

Może więc i odbyły się jakieś tajne narady – ale ani o nich nic nie wiadomo, ani nie sądzę, by ktoś się z wyrażonymi tam opiniami liczył. Ta władza ma zwyczaj kompletnie nie liczyć się z opinią grup fachowców czy autorytetów. 

Dlaczego jestem absolutnie  Z A  gimnazjami? Przytaczam naprawdę ważne argumenty. Jednym z nich jest rozszczepienie procesu dojrzewania. Oczywiście gimnazja powinny być inne niż te obecne – przede wszystkim powinny znaleźć się w centrum uwagi i troski władz.

Na razie są ponoć w centrum uwagi władz kościelnych. W Polsce ma być obecnie 400 prywatnych katolickich gimnazjów i Episkopat nie zgodzi się na ich likwidację. Może zresztą niektóre z nich są tak dobre, jak znane przedwojenne szkoły kościelne? Sam pamiętam, że do pijarów w Krakowie posyłano chłopaków, z którymi nikt nie mógł sobie poradzić. Z drugiej strony – popularna jest opinia, że szkoły klasztorne są najlepszymi kuźniami ateizmu. (Były jakieś badania na ten temat?)

Co więc będzie za rok? Któż to wie. Znajomy pociesza mnie, bym wobec powyższego się o gimnazja nie martwił. Jednak martwię się, bo wymagają – o czym też już pisałem – pilnej przebudowy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s