Pisanie na starość jest pożyteczne.

Ot, i dobiegamy do jubileuszu czterystu wpisów na blogu (ten wpis ma numer 398)! Sam nie wiem, kiedy to się stało. Inicjator mojego bloga – poza tym, że zainicjował blog, każdy wpis redaguje, poprawiając błędy (pisałem o tym kiedyś) czy uzupełniając teksty. Bez niego tego bloga nie byłoby – to człowiek o bardzo szerokich horyzontach i kompetencji, a z doktoratem z socjologii. Jestem dr. Piotrowi Toczyskiemu wdzięczny za to, że na starość nie pozwolił mi tak całkiem „zbaranieć” – bo pisanie zmusza mnie do myślenia, do pewnego wysiłku intelektualnego. Za to wszystko należy się ładne podziękowanie – co publicznie czynię! 

Nawiasem: owa sprawność działania ma może związek i z tym, że Piotr należał do harcerstwa, które jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych w Warszawie prowadziłem (miał wtedy jedenaście lat). Patrząc na wszystkie swoje lata harcerskie zauważam i parę tragicznych historii – ale zwraca uwagę, że przez tamtą działalność przewinęło się przede wszystkim wielu artystów, uczonych czy przedsiębiorców. Warto więc pamiętać, że harcerstwo pomagało kształtować i umiejętności, i osobowość.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s