Lech Kaczyński: i Smoleńsk, i Wawel… i Magdalenka, i Okrągły Stół.

Napisałem: „Smoleńsk? Jestem za pomnikiem Lecha Kaczyńskiego. A przeciwko: wrzawie, jarmarkowi i zawłaszczaniu ofiary przez jedną opcję”. Jeden z komentatorów odpisał, że nie rozumie, dlaczego jestem za pomnikiem Lecha Kaczyńskiego na Krakowskim Przedmieściu. Uściślam: mnie nie tyle chodzi o pomnik samego Lecha Kaczyńskiego, co ofiar katastrofy. Wszystkich – nie samego Prezydenta. Myślę, że Wawel i tablica na Pałacu Prezydenckim to dla jednej osoby dość. Ale godnie uczcić wszystkich razem – należy.

Czy Wawel to już przesada? Może tak. Trudno mi ocenić postać Lecha Kaczyńskiego. Niech to zrobią kiedyś historycy. Może on był normalniejszy niż Jarosław? Miał rodzinę, był (chyba) konsekwentny, a na kłamstwie czy oszustwach go nie złapałem. Ale tu uwaga: kto ma filmy czy zdjęcia z Magdalenki i Okrągłego Stołu – niech ich strzeże przed Ziobrą. To będzie wnet unikat. Psuć będą jasność obrazu nakazanego przez dyktatora. Według tego zamysłu, Lech Kaczyński ma bowiem pozostać jako  J E D Y N Y  i  N A J W A Ż N I E J S Z Y  bohater. Ten, który obalił komunę w Europie.

Dlatego pozostałych trzeba zohydzić (to zadanie IPN), a na każdego znaleźć „haka” (to zrobi Ziobro). Po to była obrzydliwa afera z dokumentami o Wałęsie „znalezionymi” u Kiszczakowej i – zanim fachowcy zajrzeli w owe akta – publikowanie oskarżeń. Żeby było jasne: nie jest moim bohaterem Lech Wałęsa. Nie jest z moich marzeń. Ale skoro ma autorytet i popularność niespotykaną dla Polaka w świecie – to trzeba to szanować i wspierać. Nie opluwać go!

Jednak takich afer będzie na pęczki. „Historia patriotyczna” i „nowe wychowanie” mają zmierzać do stworzenia obrazu historii najnowszej, według którego wszyscy byli zdrajcami, sprzedawczykami, kumplami komuchów. A może i ukrytymi komuchami. Oczywiście poza właśnie Kaczyńskimi – no i kilkoma jeszcze, jak Macierewicz czy Morawiecki.

Jest jeden kłopot – i będę z ciekawością śledził, jak to załatwią. Mianowicie: są dowody, że Lech Kaczyński uczestniczył czynnie w „zdradzie” w Magdalence i w wielkim skandalu, jakim był – według nich – Okrągły Stół! JAK TU UDOWODNIĆ, ŻE TO BYŁY DZIAŁANIA ZDRADY NARODOWEJ? W tych czasach wszystkich kopii nagrań nie uda się Ziobrze zniszczyć. A są filmy, na których wyraźnie widać LECHA KACZYŃSKIEGO, JAK BRATA SIĘ W MAGDALENCE – JAK UCZESTNICZY W OKRĄGŁYM STOLE.

Nie bardzo więc wiadomo, po co było 10 lat temu zwalczanie „układu”, skoro teraz okazuje się, że w życiu publicznym przetrwali wszyscy „winni” Magdalenki i Okrągłego Stołu. No ale wtedy Lech Kaczyński jeszcze żył, nie zaprzeczał swojemu uczestnictwu w tych wydarzeniach i nie trzeba było budować jego legendy…

Natomiast Okrągły Stół i jego kulisy w Magdalence uważam za jedno z najważniejszych wydarzeń w nowej historii. I skutecznie, i pokojowo dokonaliśmy wówczas zmian, jakich nie umieliśmy dokonać w takt melodii „na tygrysy mają visy”. Pewnie, że pokojowo odchodzącym od władzy trzeba było zapewnić bezpieczeństwo. Może i jakieś serwituty. Ale w ten sposób udało się coś, co może być wzorem dla świata: pokojowa zmiana ustroju!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s