Jakie znacie przejawy więzi między zwierzętami?

Przeczytałem w internecie, że jakaś suczka nie odchodzi od zwłok swych szczeniaków. I przypomniała mi się taka – jak sądziłem – niesamowita historia. Dość analogiczna.

Miałem dużego psa wilkowatego. W sąsiedztwie mała suczka miała właśnie cieczkę, więc on przebywał pod jej zagrodą, odganiany zresztą przez jej właściciela. Któregoś dnia stwierdziłem, że suczyna (bardzo mała w stosunku do mojego psa) leży u mnie w szopie – niestety w kałuży krwi – a obok waruje mój wilk. Sądzę, że jej okaleczenie było wynikiem próby kopulowania. Kiedy wróciłem z wodą i żarciem dla suczyny – była już martwa…

Sąsiad, jej właściciel, zakopał ją w lasku w pobliżu. Mój pies nie odstępował od owego miejsca, nie dawał się odciągnąć. Na drugi dzień, ku naszemu przerażeniu, wygrzebał zwłoki. I przywlókł w pobliże domu. I znów przy nich warował. Kiedy zakopaliśmy ją ponownie, już głębiej, i przywalili kamieniami – pies mój kilka dni i nocy nie odchodził od tego miejsca. Wciąż warował.

Sądziłem, że owo zachowanie psa było wynikiem jakichś feromonów – jakiejś jego szczególnej więzi z ową nieszczęśliwą suczką. Teraz, kiedy przeczytałem o suce i jej szczeniakach, rozumiem, że niewątpliwie są to objawy jakiejś szczególnej więzi – być może powinowactwa.

Czy ktoś z czytelników zna podobne, analogiczne przypadki? Dla etologów te obserwacje mogą być ciekawe, nawet jeśli makabryczne…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s