IPN ma tyle roboty z obsrywaniem Wałęsy, że wierszykami z ustępów się nie zajmie. Może my, starcy, zrobimy to prywatnie?

Przytoczyłem wiersz z okresu terroru stalinowskiego. Komentatorzy dokonali zmiany założenia: uwspółcześnili przesłanie! To jednak zmienia moją intencję. Myślę, że jak na razie nie ma sposobu porównywać współczesności z tamtymi czasami.

Jeżeli piszę o tych wierszach z ustępów (raz jeszcze przepraszam), to nie dlatego, że widzę jakąkolwiek analogię. Dziś przecież każdy może w internecie napisać co tylko chce (vide: blogi!). A nawet może wyjść na ulicę z transparentem (być może tylko na razie – ale jednak można).

Mnie szło o uchronienie od zapomnienia jednej z form – może jedynej – wyrażania  W T E D Y  sprzeciwu i pogardy wobec władzy. I chciałbym, żeby uchronić – dzięki pamięci starców, bo jaka inna możliwość? – to, co było, a co ze śmiercią pamiętających bezpowrotnie zniknie.

Wiem jednak, że IPN ma tyle roboty z obsrywaniem Wałęsy, że wierszykami się nie zajmie. Może więc zrobimy to my, starcy, prywatnie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s