Moniko Olejnik, dlaczego nie kontrolujesz sytuacji w swoim programie?

Pisałem, że Monika Olejnik nie umie na wizji rozmawiać z Beatą Kempą. Że pozwala jej na monologi nie na temat, na bełkot. Że pozwala, by owa minister nie dopuściła – jak przekupa – do zadania sobie pytania.

I wczoraj był znowu taki popis. Olejnik była nieco aktywniejsza niż poprzednio. Ale po co w ogóle osobę nie umiejącą dyskutować zaprasza? I dlaczego po prostu nie przerwie jej i nie przywoła do porządku?

Wiem, że to drugie trudne. Ale możliwe. Jak? Wrzasnąć. Walnąć pięścią w stół. Jak ma być po chamsku – to po chamsku.

A może po prostu przerwać program i wyprosić takiego gościa?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s