Czy wierzycie ubezpieczycielom?

W telewizji, w idiotycznych blokach reklamowych, pojawiają się reklamy firm ubezpieczeniowych. Szlag mnie wtedy trafia, bo mam z tą branżą osobiste porachunki.

Otóż ubezpieczeniowi złodzieje towarzyszyli mojemu dzieciństwu. Mój ojciec był chory na serce i chcąc zabezpieczyć moją matkę – a potem i dzieci – ubezpieczył się „na życie” w amerykańskiej firmie Vesta. Płacił nieliche składki, a rodzina po dwudziestu latach miała otrzymać znaczną kwotę, rzędu kilkunastu tysięcy dolarów. Płacił tak przez dziewiętnaście lat, a dwadzieścia lat ubezpieczenia mijało w roku 1940. Wybuchła wojna – więc nie dostał nic.

Ale wojna się skończyła, a firmy miały w centrali dokumentację i dobrze wiedziały kto ile pieniędzy im powierzył. Co więc stało się z pieniędzmi, które zgromadziły przed wojną? Wielu zamożnych ludzi – tak, również Żydów – ubezpieczało się przecież właśnie w amerykańskich firmach.

Przed paru laty konsorcjum firm ubezpieczających z Ameryki ogłosiło, że będzie wypłacać sumy na podstawie zgłoszeń rodzin. Wystarczyło tylko oświadczenie, bo dokumentację mieli przecież w centrali. A po prawie wieku – po wojnie i po PRL – szansa na zachowanie dokumentów u klienta była żadna.

Zgłosiliśmy się i my. Przyszło pismo, że owo konsorcjum bardzo żałuje, ale firma Vesta do akcji nie przystąpiła i pieniędzy wypłacać nie będzie. By nam osłodzić zawód, owo konsorcjum przekazuje nam jałmużnę – tysiąc dolarów na pocieszenie. Kropka.

Złodziejska Vesta zbankrutowała w 2006 roku. Nic ich nie tłumaczy. Mieli pełną dokumentację, więc elementarna uczciwość nakazywała wypłatę. Na pewno i tak wiele by im zostało, bo części spadkobierców – nawet szukając – by nie znaleźli (w holocauście ginęły całe rodziny…).

Czy więc amerykańskie firmy uczciwie wypłaciły spadkobiercom ich pieniądze – wraz z odsetkami? Ile właściwie na wojnie zarobiły, skoro działały w wielu krajach świata?

Piszę o tym, by przestrzec naiwnych. Jak już macie chęć się ubezpieczyć – to dobrze się namyślcie. I poradźcie się bezstronnych, neutralnych fachowców. Tylko czy są w ogóle tacy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s