Co myślę o Prezydenta zaproszeniach do współrządzenia: trochę lepsze niż Gomułki.

Prezydent Duda powołał Radę Mędrców. Oczywiście jest to „wbijanie w dumę”. Nikt ich słuchać nie będzie, ale mogą się chociaż wygadać. Nie stracą tyle czasu i sił co pokolenie moich profesorów.

Bowiem Gomułka w roku 1956 – gdy tylko doszedł do władzy – rozesłał listy do różnych osób. Ja wiem akurat głównie o profesorach. Ile tych listów było? Jeśli nie setki, to chyba tysiące?

W liście Gomułka prosił adresata o radę: co należy zrobić, co zmienić? I pamiętam jak bardzo poważni ludzie dawali sie ocyganić.

Jeden stary profesor wezwał mnie do domu. Był niezwykle pobudzony i niezwykle dumny: że władza mu ufa, że zasięga jego rady! Biedak był leciwy. Miał na nosie dwie pary okularów i z wysiłkiem fizycznym szykował elaborat. Pomagałem (technicznie)…

Wydaje mi się (ale nie na 100 procent), że i Gierek rozsyłał takie listy – zaproszenia do współrządzenia. Było to podlejsze niż powoływanie rad.

Czy dziś mam wierzyć, że nie jest to bardziej humanitarna forma tego samego działania propagandowego? Może bym i uwierzył, gdyby nie czas powołania owej Rady. Już nie można było poczekać tygodnia – do wyborów?

Stąd moje głębokie przekonanie, że jest to działanie analogiczne do tamtego.

Staruszkowie byli szczęśliwi. Pewnie listy oprawiali – może wieszali nad łóżkiem. No, był w tym działaniu element pobłażliwego dobrodziejstwa. Staruszka z dwoma parami okularów na nosie doskonale pamiętam. I tę jego dumę…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s