5 filmów o Holocauście, które młody Polak musi znać.

Napiszę o kilku filmach, które trzeba pokazywać młodym. Bo niestety: idiotyczny, surrealistyczny antysemityzm kwitnie wśród dzieciaków! Owóż na emocje znacznie lepiej wpływa dobry obraz filmowy niż naukowy traktat historyczny. I wiem, że młodzieży i dzieciom potrzebne są mądre i prawdziwe filmy. Oczywiście nie jestem żadnym fachowcem od filmu. Ale przecież filmy robi się nie dla wąskiego grona fachowców, a dla mas. Więc i my, przedstawiciele tych mas, możemy mówić o swoich odczuciach.

1. Najpierw film „Ida” – ocierający się o problematykę Holocaustu. Dostał „Oscara”, i dobrze – tym samym jest na liście do obejrzenia. Ale ja chyba do tej sztuki nie dorosłem. Absolutnie nie podobał mi się przez te straszne dłużyzny (przypomina się dyskusja o polskich filmach z „Rejsu”…).

No więc „Ida” tylko z obowiązku. A co dla innych walorów?

2. „Pianista”. Z filmów, które według mnie oddawały rzeczywistość okupacji i stosunku do Żydów taką, jak ją pamiętam, większość kojarzyć będzie „Pianistę” Romana Polańskiego.

3. „Biegnij chłopcze, biegnij”. Nie wiem jak korzystać z telewizji mądrze, celowo i świadomie. Na pewno wiele programów tracę, bo nawet nie wiem że były… Jest tak wiele kanałów telewizyjnych i tak słaba informacja o tym, co w nich wyświetlają wartościowego, że na najlepsze filmy trafiam przypadkowo. Często nie od początku. No i właśnie parę dni temu przypadkowo obejrzałem film, który dał mi wiele do myślenia. To „Biegnij chłopcze, biegnij”. Jestem jednym z niewielu już, którzy mają osobiste wspomnienia. I świadomość, że ciągle jest wiele niejasności, zakłamania, fałszu. I bardzo silnych emocji. Ten film budzi emocje, a także przedstawia prawdziwy obraz. Bo nie wszystkie filmy oddają obraz prawdy, realia prawdziwe i emocje takie, jakie wtedy panowały. Jeżeli możecie, to zachęcam – obejrzyjcie ten film.

4. Ale samo określenie „Holocaust” upowszechniło się poza światem akademickim (zdaje się) od tytułu amerykańskiego mini-serialu z 1978 roku. Widziałem go – był wstrząsający. A jego realia – zupełnie chybione. Niemniej w Niemczech film ten wywołał szok (opowiadano mi o tym szoku historie – można przeczytać więcej w angielskiej wikipedii). Mimo swej baśniowości – w odniesieniu do realiów – film ów wywarł wielki wpływ na Niemców. Był wstrząsem. W Polsce spotkał się z oburzeniem i odrzuceniem. Bo Polacy w tym serialu przedstawieni dalecy byli od świętości. Cóż, sprawa Holocaustu i stosunku Polaków do Żydów wtedy (a pewnie i przed tym, i po tym…) to według mnie problematyka wciąż nie „załatwiona”.

5. W parę lat po dyskusji o serialu „Holocaust” niemieccy studenci pokazali mi niemiecki serial „Ein Stuck Himmel” (1982). Jego akcja dzieje się w Polsce, głównie w okresie okupacji. Film był bardzo prawdziwy – oglądając go przypominałem sobie tamte czasy: Warszawę – Gubernię Generalną (czy młodzi w ogóle wiedzą co to?). Film był wzruszający – i wstrząsający równocześnie. Przywiozłem taśmy z tym filmem, pokazywałem go moim studentom. Chciałbym, żeby „Ein Stuck Himmel” trafił do telewizji. Nie przypominam sobie, by był w Polsce pokazywany (ale oczywiście nie jestem tak całkiem pewien, że nie był).

* * *

Tak, wiem. Poruszyłem temat-rzekę. Pokłady emocji. Ale chciałbym przede wszystkim, by pokazano polskiej młodzieży te kilka filmów. A zwłaszcza niemiecki serial. Bardzo dobrze oddawał atmosferę okupacji. Mógłby stać się elementem dyskusji wychowawczej z młodymi – i z ich odziedziczonym antysemityzmem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s