Dziękuję za milionowe odwiedziny! I zapraszam do dalszych dyskusji.

Nie sądziłem, że przyjdzie taki dzień. Kiedy pod wpływem namowy młodego przyjaciela – byłego harcerza, teraz początkującego naukowca – zacząłem pisać blog,  n i g d y  bym nie uwierzył, że osiągnę  M I L I O N  wejść!

Jak już się ten milion zbliżał, zaczęliśmy polowanie. Chciałem uchwycić tego, kto dokona milionowych odwiedzin – zwłaszcza gdyby przy okazji skomentował tekst. Miałem pomysł, by jakoś go uczcić, uhonorować.

Ale okazało się to praktycznie niemożliwe. Te milionowe odwiedziny i najbliższy im komentarz kryją się gdzieś w gromadzie głosów na temat polemiki po niedawnym wywiadzie dla Newsweeka. Polemika bardzo zaangażowała odwiedzających i przez piątkowe popołudnie i wieczór, do soboty rano, zarejestrowanych zostało prawie 80 tysięcy odwiedzin i 165 komentarzy (przeciętnie odwiedzin jest około 3 tysięcy, a komentarzy około 20…). I tak spodziewany milion odwiedzin od razu został przekroczony o kilkadziesiąt tysięcy… No trudno, może łatwiej będzie uchwycić komentarz nr 7000 (teraz jest ich równo 6900).

Chcę wszystkim podziękować. Niektórych to już znam, choć pod pseudonimem. Naprawdę od Was, moi korespondenci, bardzo dużo się nauczyłem. Raz jeszcze dzięki – no i dokąd stan starczy pozwoli – będę pisał nadal. Zwłaszcza, że chyba idą trudne czasy – i może być tak, że trzeba będzie działać przynajmniej w ten sposób…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s