In vitro: mam już pogląd i cieszę się z decyzji Prezydenta.

Wpisy o „in vitro” wywołały chyba rekordową dyskusję. Za liczne komentarze dziękuję. Wiele z nich dało mi do myślenia. Efekt – za chwilę.

Teraz pragnę wyrazić radość i szacunek Prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu. Bałem się, czy nie ulegnie naciskom biskupów. Jednak odchodząc pokazał, że Państwo nie musi być kolonią Kościoła – że rozumie, iż poza katolikami w Polsce są i inni obywatele. Pewnie to „łabędzi śpiew”, bo posłanka Beata Szydło ma syna księdza, a prezydent-elekt Andrzej Duda nie ukrywa swej fascynacji Kościołem, Jasną Górą, Rydzykiem… I nie pozostawia wątpliwości, jakie będą jego decyzje. No trudno – takiego „lud” wybrał.

Po lekturze komentarzy odbyłem dyskusję z prof. Napoleonem Wolańskim – światowej sławy antropologiem. Zrozumiałe, że on jako biolog człowieka i rozwoju wie na temat zapłodnienia, rozwoju zarodka i wczesnej embriologii więcej niż ja. I doszliśmy do wspólnego poglądu, który tu przedstawiam:

(1) Zapłodniona komórka jajowa nie jest jeszcze człowiekiem. Jest materiałem na człowieka. Tak zresztą jak jajo i plemnik są też materiałem na człowieka. Tyle – i może aż tyle. (2) Za początek życia człowieka uznajemy zapłodnioną komórkę jajową w momencie, kiedy zostaje wszczepiona do błony śluzowej macicy – i rozpoczyna rozwój. Do tego momentu nawet zapłodniona komórka jajowa (jak to zresztą w warunkach naturalnych się dzieje: często wydalana) nie jest jeszcze człowiekiem. I kropka.

Oczywiście można mieć inny pogląd i każdy, który jest oparty na wiedzy i obiektywnej analizie zjawiska – szanuję. Ale dla mnie jest to już dyskusja „akademicka” i nie powinna mieć wpływu na ustawodawstwo.

Osobiście chciałbym na tym zakończyć dyskusję na moim blogu – choć oczywiście nie odmawiam polemistom moich łamów – a co najważniejsze: szacunku.

A teraz idę się cieszyć z decyzji Prezydenta. Zresztą on pokazuje klasę – pokazuje jak odchodzi kulturalny dygnitarz. Może niejeden wyborca żałuje decyzji wyborczej. No cóż – poniewczasie… Teraz pozostaje nam czekać, co będzie dalej – i dać kredyt zaufania Prezydentowi Dudzie. Zobaczymy – może nie będzie to klęska naszego Państwa?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s