Otwórzmy się na uchodźców. To jakby nasz dług wobec świata. A może takie otwarcie pozwoli uniknąć cywilizacyjnego zderzenia?

To, co się dzieje w świecie, budzi uzasadniony niepokój. Ja dawno mówiłem, że przyroda nie znosi wielkich różnic ciśnienia – i że kiedyś głodni Afrykanie i Azjaci, jak w starożytności Wandale, rzucą się i zaleją, zniszczą cywilizację Zachodu – przeżartą, opasłą, egoistyczną do nieprawdopodobnych wymiarów. A przy tym niszczycielską i zidiociałą. Nie myślałem tylko, że zacznie się to już…

My, Polacy, mamy szczególne obowiązki w stosunku do uchodźców – o czym oczywiście w swym egoizmie nie pamiętamy. Ja pamiętam dobrze II wojnę. Wiem, ilu Polaków uciekało za granicę przed okupantami. Uciekał każdy kto mógł. I wiem – to już z relacji, opisów – jak byli przyjmowani. Jak niebogate kraje latami ich utrzymywały.

Według mnie – najbardziej niedoceniona jest opieka, jakiej wielkiej liczbie Polaków udzielili Rumuni. Bo o Węgrach to się trochę wie. Otóż Rumuni – sojusznicy i satelici Niemców! – zapewnili prawie wytworne warunki polskim dygnitarzom rządu sanacyjnego, którzy z prezydentem Mościckim i Rydzem-Śmigłym przez Zaleszczyki uciekli do Rumunii. Mieszkali w pałacykach, a Rumuni nie wydali ich, mimo żądań, władzom niemieckim. Mój kolega ze studiów – polski Żyd – nie tylko znalazł wraz z rodziną kilkuletnią opiekę Rumunów, ale chodził do jednej z dwu polskich szkół (z internatem) i tam zdał maturę. Myśmy nigdy nie odwdzięczyli się Rumunom. Więcej nawet – jestem przekonany, że prawie wszyscy czytelnicy tego blogu w ogóle pierwszy raz teraz o tym czytają… A przecież nie mniej pomagali i Węgrzy – potem też Francuzi i Anglicy.

Teraz czas na rewanż. Jesteśmy w miarę bogatym krajem (ile to odprawy miała dostać pani minister, kiedy odchodziła z Kolei: 510 tysięcy złotych?). Nas – gdyby lepiej nami rządzili i mniej kradli – stać na dużą pomoc uchodźcom. Boję się tylko jednego: wychowaliśmy sobie pokolenie rasistów – patrz: kibole. Czy, tak jak Romowie, Afrykańczycy nie byliby szykanowani? Ale skoro władza ta w ogóle nie troszczyła się nawet o Polaków z Kazachstanu (i w ogóle z dawnego ZSRR), to co tu mówić o Afrykańczykach?

W każdym razie ja za swój obowiązek uważam zabrać głos w tej sprawie. Bądźmy humanitarni, ludziom życzliwi. Otwórzmy się na uchodźców. Może nawet dajmy przykład innym! A może zróbmy zbiórkę pieniędzy na ten cel – tak, by każdy mógł jakoś się do sprawy przyczynić?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s