W wyborczym szale bądźmy dumni z muzyki Noskowskiego i Paderewskiego.

Pewnie trudno będzie nam przeżyć ten tydzień. Czeka nas łomot, wzajemny brak szacunku, bełkot – i bijatyka (może tylko symboliczna…). Spróbujmy poprawić sobie nastrój i dostrzec, że poza obrzydliwą walką wyborczą jest jeszcze coś innego.

Pisałem wielokrotnie że jestem miłośnikiem muzyki. Głównie zwanej „klasyczną” czy „poważną”. Jestem przy tym absolutnym laikiem – muzykę odbieram tylko emocjonalnie i estetycznie. Na teorii zupełnie się nie znam. Nie jestem przy tym pewien, czy mam tzw. słuch. Nigdy nie uczyłem się muzyki (może szkoda), natomiast miałem w szkole powszechnej śpiew. Trochę mało – ale zawsze coś.

Choć nie jestem fanatykiem, to jestem patriotą. Zależy mi na opinii, na dorobku, na pozycji Mojej Ojczyzny w świecie. Boli mnie – krzywdząca według mnie – obojętnośc świata na nasz dorobek muzyczny. Jakże inaczej potrafili „sprzedać” swój dorobek nasi wielcy, mądrzy i praktyczni południowi sąsiedzi. Ich dorobek świat zna – a, obiektywnie, nie jest on znacznie większy niż nasz.

No i gdy tak cierpię, przyszło mnie do głowy, by zaagitować o popularyzację polskich utworów, polskiej muzyki. I chcę zaproponować dwa utwory – które każdemu, nawet głuchawemu muszą się podobać. A są i w Polsce mało znane.

Jeden to Zygmunta Noskowskiego (kto dziś zna to nazwisko?) „Polonez Elegijny”. Na opakowaniu taśmy, którą mam, nie ma nic więcej o tym utworze – ani numeru opusu, ani tonacji. Ale – gwarantuję – każdemu, kto posłucha, „wpadnie w ucho”!

Drugi – to „Menuet” Paderewskiego, utwór na fortepian. Przytaczałem już anegdotkę, jak to Ignacy Paderewski płynął transatlantykiem i czas sobie umilał grą na fortepianie. I zagrał ten menuet. I był tam akurat pasażer, który znał się na muzyce – kiedy usłyszał, zdziwił się, że utworu tego nie zna. Podszedł do fortepianu i zapytał Mistrza: cóż to za utwór? Paderewski zażartował, że to nowo odkryty utwór Mozarta. I słuchacz uwierzył! Mistrz potem wyjaśnił, że żartował i wprowadził słuchacza w błąd, a menuet był jego utworem. No ale ten menuet jest wart Mozarta!

Jeżeli zdołacie – posłuchajcie tych utworów. Krótkie – nie stracicie wiele czasu. A gwarantuję, że się spodobają. I może będziecie je popularyzować – tak dla oddechu w wyborczym szale?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s