Zaniedbanie szczepień to nie wynik namysłu.

Rozgorzała dyskusja na temat szczepień. I dobrze. Tylko mnie się wydaje, że jest w niej jedno – bardzo ważne – nieporozumienie. Otóż jeżeli p o w s z e c h n e jest zaniedbanie szczepień – to nie z powodu namysłu rodziców i ich świadomej decyzji. To po prostu wynik innych zaniedbań: braku czasu, kompetencji, czy (niestety) braku zainteresowania sprawami własnych dzieci.

Te zaniedbania (i wiele innych) mają inne korzenie niż intelektualny namysł. Rodziców, którzy znają argumenty za i przeciw jest znikomo mało. I dlatego dyskusje o „prawach rodziców” (oczywistych!) są bez sensu. 

Ot, tyle i aż tyle! (To samo dotyczy zresztą edukacji seksualnej, ale to już inny temat.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s