Nie macie więcej złych wiadomości?

Jak pewnie większość Polaków, stale w telewizji oglądam wiadomości. Różne – bo (poza reklamami) to w dzień wiadomości dominują. Dziś już „trafił mnie szlag”! Prawie cały dziennik (nie piszę który, bo wszystkie są podobne) cały zdominowany przez wiadomości kryminalne. Głównie o nożownikach. Znam te wiadomości ze szczegółami już na pamięć: o tych dwojgu co zarżnęli rodziców chłopaka i jakichś tam innych… Poza tym tematem wiadomości są powtarzane wiele razy dziennie wiadomości o wypadkach komunikacyjnych: wariat za kierownicą, jacyś napici…

Jak słucha się tych – wiele razy powtarzanych – wiadomości, to odnosi się wrażenie, że żyjemy w kraju samych katastrof i paskudnych przestępstw. A przecież w czterdziestomilionowym kraju zawsze wypadki, a nawet zbrodnie, się  z d a r z a j ą . I tworzenie atmosfery, że są to najważniejsze wiadomości, że trzeba je powtarzać po kilkanaście czy kilkadziesiąt razy dziennie, jest błędem i głupotą. Ostatnio jest tego tak dużo, że gdybym miał stoper, to podliczyłbym jaką częścią wiadomości są takie właśnie – a ile czasu dzienniki poświęcają innym sprawom.

Wielokrotnie słyszę też o błędach i niesprawności (lekko to nazywając) wymiaru sprawiedliwości. Także politycy, prominenci (nie wymieniając po nazwisku) coraz nachalniej podważają wartość działania prokuratury i sądów. Jeżeli jeszcze dojdzie do upadku autorytetu sądów, to chyba już jedyną drogą dla młodych będzie emigracja. Pewnie zawsze sądy się myliły (pamiętam przedwojenny proces Gorgoniowej). Ale mam taką nadzieję, że pomyłki sądowe są rzadkością, której nawet nie sposób byłoby ująć w procentach. Chciałbym mieć zaufanie do aparatu sprawiedliwości – a jego niszczenie uważam za groźne.

I tak – po włączeniu wiadomości telewizyjnych okazuje się, że żyjemy w kraju zbrodniarzy, przestępców – pozbawionym porządku prawnego. I przeciw takiej atmosferze chcę zaprotestować.Czy w tym kraju środkowoeuropejskim nie ma nic optymistycznego? Na przykład była migawka o 104-latku, który biega i jest sprawny umysłowo. Czy więc nie dzieje się nic pięknego? Nie ma ciekawych premier teatralnych? Nie ma inicjatyw ludzi pozytywnie „zakręconych”? Czy dziennikarze i reporterzy nie mogliby zrezygnować z powtarzania do znudzenia relacji z przestępstw a poszukać wiadomości pozytywnych, budzących szacunek i optymizm?

Właśnie rozpoczął się dziennik i znów wałkują mord tego nastolatka na jego rodzicach… Brr… Będzie coś optymistycznego, budującego?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s