Czy karać piłkarzy za obrażanie sędziów?

Ostatnio mamy festiwal piłki nożnej. Wreszcie mamy trochę radości – i wyniki polskich drużyn zaskakująco dobre, i w drużynach zachodnich gra sporo Polaków. Są cenieni i dobrzy. Cieszy to. Mało mamy sukcesów, a w sporcie ostatni rok był rewelacyjny!

Oglądamy mecze i uderza mnie jedno. Chyba tego dawniej nie było: piłkarz upomniany czy ukarany przez sędziego ostatnio prawie z reguły, w sposób mniej lub (częściej) bardziej demonstracyjny wyraża swoję niezadowolenie. Bywają i gesty dość niedwuznaczne pod adresem sędziego. I choć nie słyszymy – to wyraźnie widać, że sędziego, no… hm… upominają wyrażając oburzenie. Jak byśmy słyszeli co wykrzykują, to pewnie byłoby nam głupio. Bo to pewnie niecenzuralne.

To chyba się nasila. Ja już pomijam samopoczucie sędziego, ale to jest jakiś wzorzec zachowań. Tak jak pyskówki posłów i polityków kształtują kulturę masową, tak i te reakcje, manifestacje niezadowolenia, też są elementem masowej edukacji kulturalnej. Może by władze piłkarskie zarządziły, że manifestowanie swego niezadowolenia z orzeczenia sędziego podlega karze? Teraz, kiedy są nagrania, można przecież po meczu dokonać analizy i ewentualnie wykazać, że sędzia nie miał racji. Pewnie i tak bywa.

I jeszcze jedno mnie zastanawia. Nie spotykam polskich sędziów na meczach międzynarodowych. Czy to jest powszechny brak zaufania do polskich sędziów? Możliwe, że po aferach (o których nie pisano zbyt dużo) taki brak zaufania może jest usprawiedliwiony. No, ale to i tak bardzo przykre.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s