Eurowybory: i kultura dyskusji, i faszyści?

1. „Bokser i pływaczka? Obrażają mnie tacy kandydaci do Parlamentu Europejskiego.” [117 komentarzy]

2. „Komu powierzymy cywilizację europejską? Czy w niedzielę wybierzemy mędrców, fachowców i altruistów?”  [2 komentarze]

Teraz o wyborach po raz trzeci.

Najpierw coś pozytywnego. W programie Moniki Olejnik widziałem chyba pierwszy raz kulturalną, mogącą służyć za przykład (do nauki) dyskusję. A dyskutowali Danuta Huebner i prof. Zdzisław Krasnodębski. I choć ten ostatni jakoś mi się nie najlepiej kojarzył (jest wiernym „pisiorem”), to wysoka kultura tej dyskusji mnie zachwyciła. Jest to możliwe nawet w Polsce? W naszej telewizji? Coś wspaniałego.

I coś negatywnego. Niepokoi mnie popularność polskich narodowców wśród młodych. Pisałem o tym: chyba źle młodych wychowaliśmy, jeżeli może mieć powodzenie (a ma duże – obym się mylił) partia zalatująca faszyzmem. Coś trzeba zrobić już nie ze względu na wybory, ale po to, by młodych przekonać: ruchy totalitarne to przekleństwo XX wieku! Jak rozmawiam z młodymi, to oni w ogóle nie wiedzą, co prezentuje ten ruch. Ich sympatię budzi sprzeciw wobec dorosłych, klasy politycznej, władzy… Ale przecież zawsze tak się zaczynało!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s