Marzę o ministrze edukacji z wizją i charyzmą, który przejdzie do historii

Kotłuje się sprawa rekonstrukcji rządu. Niestety, nie mam jakoś dobrego wyobrażenia o tej ekipie – a już co mnie boli szczególnie: o owej „postaci” minister edukacji. Zdaje się, że odejdzie (Bóg z nią), ale tak mi się jakoś wydaje: tymi kolejnymi ministrami edukacji (ilu ich było?!!!) są jacyś ludzie przypadkowi. Bez autorytetu. I chyba nie najmądrzejsi.

Kiedyś robiłem taką grę: kto wymieni kolejnych ministrów, którzy zarządzali oświatą? Nikt nie umiał, bowiem tak jakoś wygląda, jakby to było najmniej ważne ministerstwo i powierzanie tego stanowiska odbywa się w jakiś dziwny sposób (jakieś serwituty? zobowiązania? – czort wie co…).

A ja uważam, że jest to   N A J W A Z N I E J S Z E    M I N I S T E R S T W O – i powinno być doceniane!

Marzy mi się minister z wizją – ale także charyzmą i determinacją. Taki z dużym autorytetem – niezależny od partii. Niezmienny wraz z częstymi zmianami rządów – który ma wizję, ale i szansę, by ją realizować bez względu na koniunkturę polityczną. Taki, który miałby pewność, że będzie przez dłuższy okres zarządzał. Autorytet społeczny. I by umiał od kolejnych rządów wyegzekwować dostateczne środki – ale nie na głupoty, a na prawdziwe problemy. Taki, który przeszedłby do historii.

Możliwe to? Niestety, wątpię.

Ale naprawdę nie chcę nadal obserwować ludzi przypadkowych, miernych (kiedyś mówiło się: „za to wiernych”), którzy sobą nic nie reprezentują, a niektórzy są wprost oszustami (wiele obiecywali – nic nie zrobili). Mamy na to wpływ? A tak by się chciało.

Jako rozrywkę pytam przyjaciół: czy potrafiliby wskazać kandydata? (Czy by się zgodził – inna sprawa). Jakoś nikt nam się nie pojawił…

* * *

Ostatnio o szkole: Samobójstwa uczniów: władza zachowuje się jak w PRL. A winna szkoła, rodzina i agresja / Pedagogiczne absurdy: obowiązkowe ślubowania, samobójstwa uczniów, lekcje WF dla dziewcząt.

Poprzednio o ministrze edukacji: Kto nie zna fragmentów „Pana Tadeusza” na pamięć, niech nie protestuje. A mizerotka z MEN niech nie wałkuje sprawy sześciolatków, tylko rozbraja bombę zegarową: gimnazja. / Zmiany w rządzie: góra urodziła mysz. To obecna minister edukacji (jak jej tam?) powinna odejść z rządu. A kto w zamian? Podpowiedzcie!

* * *

Sprawa zupełnie „z innej beczki” – do dyskusji o rytualnym uboju. Jeden baca przypomniał mi, że owce i barany morduje się bez ogłuszania – czyli „rytualnie”. Drób zresztą też…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s