Dojrzali biologicznie młodzi ludzie są coraz bardziej niedojrzali społecznie, emocjonalnie, psychicznie. Dlatego wychowanie jest najważniejszym problemem naszych czasów.

Po moim wpisie w blogu na początek roku szkolnego („Nieobowiązkowe gimnazjum, co 6 tygodni ferie i mundurki szkolne: propozycje do dyskusji na nowy rok szkolny”) było sporo komentarzy. Kilka mało kulturalnych – to pewnie efekt określonej „edukacji” jaką w TV fundują nam politycy i im podobni. Myślę, że jak dalej tak pójdzie, to Polacy w ogóle zaniechają kultury dyskusji… Na razie jednak większość to były wypowiedzi merytoryczne – i kulturalne. Dziękuję. Zwłaszcza za te krytyczne. 

Ja nic nie narzucam, bo i nie mam takich możliwości. Chcę dyskusji – świadomości zagrożeń i poszukiwania trafnych rozwiązań. No i marzy mi się ministerstwo (może szerzej – rząd), dla którego wychowanie i edukacja jest priorytetem, a zagrożenia są dostrzegane. I władza, która podejmuje skuteczne działania. 

Propozycja mundurków na ogół była odrzucana. Pewnie słusznie: przepaści w poziomie bogactwa można manifestować – słusznie pisano – na wiele sposobów. No, ale zastanówmy się – co zrobić, by nie dawać odczuć niższości, przepaści ekonomicznej, już od początku edukacji? 

Z koncepcji dobrowolności nauki, od gimnazjów zaczynając, nie jestem skłonnym rezygnować. Zarzucano mi, że obniży się wiek obowiązkowej edukacji – a przez to poziom wykształcenia w ogóle. Nie sądzę. Jeżeli dorobimy się dobrych gimnazjów, to sporadycznie pojedyncze jednostki by rezygnowały. W zamian mielibyśmy wyższy poziom wychowania i wykształcenia. Per saldo, w sensie edukacji społeczeństwa, byśmy skorzystali. 

Mnie problem gimnazjów przeraża. Coraz częściej słyszy się głosy o potrzebie ich likwidacji. To mnie szokuje. Straszne jest to lekceważenie, niedostrzeganie problemu przez władze. Gimnazja są  k o n i e c z n o ś c i ą. Tylko – J A K I E ? Pisałem o tym wielokrotnie – dziś skrótowo. 

1. Od stu lat istnieje akceleracja rozwoju fizycznego. Dojrzali biologicznie młodzi ludzie – fatalnie wychowywani – są coraz bardziej niedojrzali społecznie, emocjonalnie, psychicznie. To jest groźne zjawisko rozszczepienia procesu dojrzewania. I z tego powodu potrzebne jest  D O B R E  gimnazjum. 

2. Nie będzie dobrych gimnazjów bez specjalnego i poważnego przygotowania nauczycieli. Trzeba opracować system kształcenia. 

3. Trzeba zdawać sobie sprawę, kim są gimnazjaliści: dojrzali biologicznie (i seksualnie!) młodzi – w okresie, kiedy to zaczynać może się seks, nikotynizm, alkoholizm, narkomania.

4. Trzeba opracować program działania gimnazjum: jego treści, formy. 

Mało? To wszystko wymaga namysłu, bo wielu rozwiązań gotowych nie ma. Tylko ja nie widzę cienia zapału – choćby do dyskusji. 

Na koniec: problem edukacji, wychowania – w tym rola państwa przy niewydolności rodziny – jest najważniejszym problemem naszych czasów. Za zaniedbania gorzko zapłacimy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s