Bogato czcimy pamięć ludzi, którzy odeszli w niedostatku. Czy wszystkim, których będziemy kiedyś z szacunkiem wspominać, zapewniamy dziś godną egzystencję?

W sobotę (29 czerwca) w Lubniewicach koło Rzepina odbyło się spotkanie dla uczczenia pamięci Michaliny Wisłockiej. Starsi pamiętają – była autorką książki „Sztuka Kochania” (w której była moja przedmowa – z czego jestem dumny!). To chyba rekordowe dzieło, miało w Polsce nakład łączny ponad 7 milionów egzemplarzy (!!!). Było tłumaczone na wiele języków – w tym na chiński. 

Postać Wisłockiej jest dla tych, którzy Ją znali – niezapomniana. I tacy głównie tam się spotkali. Były wspominki, była prasa, radio, telewizja – a poza tym były i sesje naukowe. 

Bo choć dzieło Michaliny jest typowo popularno-naukowe, to trzeba zdać sobie sprawę, że taki charakter książki nie zwalnia od rzetelności naukowej. Tyle że od publikacji czysto naukowych odróżnia się dodatkowo wartością literacką, formą strawną dla przeciętnego odbiorcy. Ja zawsze głoszę, że publikacje popularno-naukowe są nie mniej warte od czysto „uczonych” – a wprost więcej: nie każdy uczony potrafi pisać przystępnie i ciekawie. Michalina Wisłocka była osobą niezwykle barwną, a wśród swoich zalet miała i prawdziwy talent literacki. 

Jej „Sztuka Kochania” odegrała nieprawdopodobną rolę w zakresie popularyzacji wiedzy seksuologicznej i wprost rewolucji obyczajowej. No i o tym żeśmy tam mówili. 

Ja wspominam dr Wisłocką jeszcze w innym charakterze – Ona była wspaniałym pedagogiem seksualnym! Pracowaliśmy razem w Poradni Higieny Wychowania (była taka!), czyli w przychodni młodzieżowej „na Nowogrodzkiej”. Ona tam zasadniczo zajmowała się poradnictwem antykoncepcyjnym, ale Jej oddziaływanie na pacjentki – głównie uczennice zawodówek – miało znacznie szerszy zakres niż sama antykoncepcja. Aprobując zasadniczo antykoncepcję, chwaląc rozsądek dziewcząt, wywoływała u pacjentek refleksyjny stosunek do współżycia seksualnego. Wiele dziewcząt po rozmowie z Nią rezygnowało z seksu, uznając że sytuacja jest wątpliwa, a uleganie presji chłopaków – bezsensowne. Podziwiałem Ją: tego, co Ona osiągała w kilkadziesiąt minut, latami nie osiągali rodzice, wychowawcy. 

Bardzo romantyczny jest związek Lubniewic z biografią Wisłockiej. Sama o tym nieco ekshibicjonistycznie (ale w pozytywnym sensie) opowiadała m.in. w filmie Jej poświęconym. Tam, w tym pełnym niebywałego uroku miejscu, przeżyła wielką miłość i własną naukę „sztuki kochania”… Tam zaczęła się Jej wielka przygoda, która zakończyła się niezwykłą popularnością i tym dziełem literackim, którego roli przecenić nie sposób. 

No więc pojechałem te 750 km ode mnie, spotkałem wielu bliskich, wielu publicystów, dziennikarzy. I naukowców. Było ciekawie, dostojnie i hucznie. Wprost wspaniale. Takie zjazdy organizuje z wielkim talentem prof. Zbigniew Izdebski, który umie nie tylko zaplanować, ale i zdobyć środki finansowe: talent! 

No i właśnie o tych środkach… Patrzyłem na ów przepych, piękny hotel w pięknym miejscu, na wspaniałe przyjęcia. I tak pomyślałem: jakże często zdarza się, że tak bogato czcimy pamięć ludzi, którzy odeszli w niedostatku. Mam wyrzuty sumienia: mogliśmy i powinniśmy zadbać, by Michalina Wisłocka nie chorowała latami, nie żyła w niedostatku (by nie powiedzieć – w nędzy!). Mogliśmy (my, Jej przyjaciele) złożyć się (nie musiało to by być obciążeniem finansowym) i zapewnić Jej godną starość i czas choroby. No tak; ale nie pomyśleliśmy wtedy o tym. Żal. 

Niech więc do wspomnienia o Niej, wielkiej Rewolucjonistce Obyczajowej, dojdzie i ta refleksja: rozejrzyjmy się dokoła; popatrzmy w otoczeniu, czy nie ma takich, których będziemy kiedyś z szacunkiem wspominać, a dziś nie zapewniamy Im godnej egzystencji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s