Nie wszędzie był kult Powstania Warszawskiego, a Powstanie Wielkopolskie jest niedoceniane. Ale żadne Powstanie nie może równać się temu z Getta. Przecież ci ludzie na nic już nie mogli liczyć, tylko na mniej upodloną Śmierć. O tym warto pamiętać.

Po moim wspomnieniu o kadiszu w PRL pojawił się komentarz autorstwa Klary551, która zapytuje, czy z równym zapałem obchodziłem Powstanie Wielkopolskie, Śląskie itp.

Odpowiadam:

Tak się złożyło, że ja, warszawiak, pełen (wtedy…) kultu Powstania Warszawskiego trafiłem w rok po wyzwoleniu do Inowrocławia. I tam – krótko, bo krótko – byłem hufcowym w harcerstwie. W czasie obozu, jak zbliżyła się rocznica 1-go sierpnia, chciałem zorganizować ognisko ku czci Powstania. I – ku mojemu zdziwieniu – nie napotkałem entuzjazmu, a co starsi i mądrzejsi harcerze zapytali mnie, czy my w Warszawie robimy ogniska ku czci Powstania Wielkopolskiego. Wtedy (!) pierwszy raz usłyszałem, że w ogóle takie Powstanie było. Potem dopiero dowiedzialem się, że było to  j e d y n e  Powstanie, które odniosło sukces i spelniło zadanie! 

Droga Klaro551! Tak, to prawda, że historia nasza ostatniego wieku nie była sprawiedliwa. Patrzyliśmy na wschód – na Litwę, Białoruś – a zaniedbywaliśmy zachód i Mazury (wtedy „Prusy Wschodnie”). Może Piłsudskiego można zrozumieć, ale dlaczego w szkole tak uczono historii najnowszej? 

Boję się, że nadal historii uczą w szkołach jakoś tak wybiórczo – choć teraz można by uczciwie i bez nacisków politycznych.

Ma Pani rację – ja też uważam, że szczególnie Powstanie Wielkopolskie (kto o nim co wie?) jest niedoceniane, warte większej uwagi. 

Nie mogę się jednak z Panią zgodzić –  ż a d n e  Powstanie nie może równać się temu z Getta. Przecież ci ludzie na nic już nie mogli liczyć, tylko na mniej upodloną Śmierć. O tym warto pamiętać. 

A tak w ogóle – nie licytujmy się, co w historii było ważniejsze, piękniejsze, bardziej niezwykłe.

Nie wiem, kim Pani jest. Ale jeżeli tylko można, niech Pani organizuje rocznicę Powstania Wielkopolskiego! Ja już nie mam jak – dawno z harcerzami nie pracuję (wiek…).

Pozdrawiam,

Jaczewski 

 

***

Pełen tekst o „rocznicowym kadiszu w stanie wojennym”: Trzydzieści lat temu: zakaz uczczenia rocznicy powstania w getcie. 19 kwietnia 1983 składaliśmy kwiaty po pertraktacjach z milicją. Wcześniej Teatr Żydowski: tak pełnej sali młodzieży chyba tam nie było ani przedtem, ani potem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s