Po co nam w pisowni: RZ, CH, Ó? Apeluję o zmianę ortografii! (W imię kultu Jana Brzechwy, dla ułatwienia życia dzieciom i z okazji Świąt)

Zbliżają się Święta. Zastanawiałem się – cóż ja mogę naszym dzieciom ofiarować pod choinkę. I wymysliłem: apel o zmianę ortografii!!!

Nie roszczę sobie prawa do oryginalności. Przed laty (wielu) co jakiś czas pojawiał się tekst Jana Brzechwy z wnioskiem, apelem – by zmienić i uprościć polską pisownię. Wspominając niezapomnianego Brzechwę apeluję teraz ja: zróbmy coś! 

Nikt mi nie umie wyjaśnić (pytałem wielu, w tym lingwistów), po co nam w pisowni: RZ, CH, ó?! Brzechwa szedł dalej – proponował zlikwidować SZ CZ – i wyliczał ile papieru byśmy zaoszczędzili. I co za tym idzie – ile hektarów lasu… 

Ja w moich marzeniach (i marzeniach uczniów) nie idę tak daleko. SZ i CZ może być – nauczenie się, kiedy tak się pisze, jest proste. Ale te podwójne sposoby zapisywania dzwięków – ó, RZ i CH – wymagają żmudnego nauczenia się na pamięć ogromnej ilości „wyjątków”. Nauczyciele pomagali (za mojego dzieciństwa) jak umieli. Np. uczyłem się takiego wierszyka „Piszcie dziateczki kochane zawsze prze ó kreskowane – i wróbelki i przepiórki i jaskółki – ptasząt chóry”… Więcej już nie pamiętam (a szkoda…). 

Nauczenie się prawidłowej pisowni w zakresie tych trzech „wyjątków” to wielka praca i wysiłek naszych dzieci – uczniów. Wiem, że fachowcy bronią – choć wydaje mi się, bez przekonania – argumentując, że w tej pisowni zawarte są wartości historyczne, duch języka i jeszcze coś tam więcej. No tak, może, tylko, co to obchodzi miliony dzieci, które mają z tym kłopoty? 

Już za mojego życia pisownię zmieniano, upraszczano. Ale te trzy (przepraszam) absurdy pozostały… 

RZ czasem jeszcze uzasadnia się odmianą wyrazu, czasem chyba z rosyjskiego (rzepka – riepka), ale już CH nijak uzasadnić nie potrafię. 

Wiem, że na te Święta jeszcze sie tego nie dokona. Pewnie będą obrońcy, może dyskusja. Argument, że inni mają gorzej, na przykład Francuzi, mnie nie przekonuje: czy zawsze musimy naśladować innych? Nie może być tak, że inni będą nas naśladować? Zresztą wiem, że np. Rosjanie dokonali kiedyś dość istotnych zmian w swojej pisowni. 

A więc – w imię kultu Brzechwy, dla ułatwienia życia naszym dzieciom-uczniom (ale i nam samym…): do dzieła! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s