Czego ma uczyć gimnazjum? Rozmawiać w obcym języku, podstaw informatyki, zdrowia, seksuologii, udzielania pierwszej pomocy, kulturalnego prowadzenia samochodu. Absolwent powinien znać swoje predyspozycje i być hobbystą, na przykład historii

Odsyłając czytelnika do literatury fachowej, mówiąc w skrócie i z uproszczeniem trzeba wyjaśnić: młodzież dzisiaj od (plus minus) stu lat dojrzewa biologicznie znacznie wcześniej i w chwili obecnej można przyjąć, że dojrzałość biologiczną osiąga około 14. roku życia. Natomiast dojrzałość psychiczną, emocjonalną osiąga – co prawda różnie – ale rzadko przed 18. rokiem życia. 

Zresztą tak zakłada ustawodawca – pełnoletnim jest 18-latek. W okresie 14-18 lat mamy osobników dobrze rozwiniętych fizycznie, seksualnie (co szczególnie podkreślam) – a infantylnych i nieodpowiedzialnych. W tym okresie młodzież (ta infantylna i nieodpowiedzialna!) inicjuje seksualnie, zaczyna pić alkohol i palić tytoń. W tym okresie jest szczególna łatwość sięgania po narkotyki, co doskonale rozumieją dilerzy, na tym wieku koncentrują swoje wysiłki. 

Nauczyciele w Polsce to w swej masie „przedmiotowcy” – mają studia matematyczne, polonistyczne, fizyczne itp., ale nie mają studiów nauczycielskich, bo takich nie ma. 

W pracy dla awansu wymaga się doskonalenia, ale w zakresie dydaktyki – a nie wychowania. Na studiach przedmiotowych kiedyś były bardzo niepopularne zajęcia specjalizujące w pedagogice i dydaktyce. A praca w gimnazjum wymaga szczególnych studiów, przygotowania, znajomości specyfiki wieku. 

Opracowałem kiedyś propozycję programu studium podyplomowego specjalizującego do pracy w gimnazjum. Przekazałem owe propozycje dwu wydziałom pedagogicznym w uniwersytetach. Niestety, ani te studia, ani podobne – jeśli moja propozycja była niedobra – nie zaistniały. 

W gimnazjach powinni pracować nauczyciele o pewnych dyspozycjach psychicznych, osobowościowych. W znacznej części powinni to być mężczyźni, bowiem wychowanie w Polsce – od rodziny, poprzez przedszkole i szkołę podstawową – jest domeną kobiet. Nie wystarczy tu zresztą sama płeć, bo mężczyzna też może się nie nadawać, a kobieta na przykład może być znakomitym wychowawcą gimnazjum. 

Patrząc ze zgrozą, co stało się ze wspaniałym pomysłem gimnazjów – opracowałem kiedyś, może utopijną, koncepcję „gimnazjum marzeń”. Przedstawiłem ją na zjazdach naukowych, wykładach, w prasie i książce. Nigdy nikt mi nie zarzucił braku realizmu. Ale też chyba nigdy nikt nie wziął poważnie pod uwagę zawartych tam propozycji. A sądzę, że nie wyniki nauczania są najważniejsze. Postulowałem, aby gimnazja odpowiadały za kilka umiejętności: 

– Nauka języka obcego – najlepiej chyba angielskiego (ale autentyczna nauka i opanowanie umiejętności rozmawiania. W większości szkół nauka języka jest kosztowną fikcją). 

– Nauka informatyki. 

– Nauka biologii człowieka z problemami ochrony zdrowia i podstaw seksuologii. Bardzo ważne – autentyczna i praktyczna nauka udzielania pierwszej pomocy (w Polsce ginie cztery razy więcej ofiar wypadków niż w identycznych sytuacjach na Zachodzie). 

– Nauka prowadzenia pojazdów mechanicznych, przy czym uczenie kultury poruszania się tymi pojazdami. 

Teraz powiem przewrotnie: jest mi mniej więcej obojętne, ile absolwent gimnazjum – wychowany w szkole moich marzeń – umieć będzie z przedmiotów ścisłych czy humanistycznych. Bo obawiam się, że poziom tej wiedzy i dziś jest dość ubogi. Jednak chciałbym, by na przykład poznał jakieś swoje predyspozycje i stał się hobbystą – np. historii. 

Problem młodzieży w okresie dojrzewania, formy opieki – wychowania, profilaktyki społecznej powinien być problemem ogólnonarodowym, tematem wielu studiów naukowych i poszukiwań praktycznych. 

Pewnie, że łatwiej zlikwidować gimnazja – dwie pierwsze klasy włączyć do szkół podstawowych, ostatnią do liceum. Tylko że szkody społeczne z tego wynikną ogromne, a nic nie zrobimy, by rozwiązać palący, dotkliwy problem okresu dojrzewania. 

(Kto chce przeczytać pełną wersję artykułu o gimnazjach, niech sięgnie do „Metra” z 30 listopada 2012

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s